Jedzenie jedzenie jedzenie
Jest zle ;( kurwa było tak pieknie dietka mniej jedzenia a od 2 dni ciagle wpierdalanie ;( wczoraj wieczorkiem wziełam Padirex i chuj nawed nic nie pomogł!! brrrrr jebie juz to ;( trzeba zamowic Adi bo inaczej nie dam rady. Do sierpnia musze schudnac bo jade do rzymu i trzeba jakos wygladac a nie jakk spasiona swinia ! Wczoraj psocia miała operacje usuwali jej zabki bo jeszcze mleczne jej nie bypadły tak bardzo sie bałam wkoncu byla pod narkoza ale juz jest good biega i szaleje jak zawsze. Coraz wiecej kłotni w tym moim domku jest coz nie dziwie sie mama chyba przechodzi meapauze ojciec sie wkurwia na to ze nie ma czasu odpoczac a ja sie wkurwiam na nich ze nie robia tak jak ja bym chciala i wogole. Jezor mnie boli tak cholernie ze zdycham z bolu nie wyrabiam juz nic mi nie pomaga :( ehhhh powstawiam troszke nowych foteczek Psocie ktore zawdzieczam Sylwusi:* Dziekuje Kochana hih juz w piatek na nowo szalejemy :* Buzi buzi :* a Ty Justy zdrowiej szybciutko ;* bo na brooo trzeba sie wybrac :* Gangsta :P
http://nadeczka.dl.interia.pl/6.bmp
Ksiezniczka na własnym posłanku :) mala-zagubiona-duszyczka 2007-03-07 09:21:15 skomentuj (8)
Hej Moje SłoOoneczka :*
Nio dawno mnie tu nie bylo ;( przepraszam ze tak sie zaniedbałam ale od ostatniej notki nie było łatwo. Duzo problemów spadło mi w świeta na głowke. Napisze tylko ze nie jestem juz z panem J i bardzo sie z tego ciesze. Teraz to dopiero wolna jestem hih :P bez zazdrosci i zakazów:P Uwielbiam takie zycie :) Nie bede pisałą szczegółów tego rozstania bo nie warto dla niego marnować tu miejsca :D Dzieki mojej Justys szybciutko sie pozbierałam nio i funkcjonuje 10000 razy lepiej niz bedac z nim :) ah Justys boska jestes Ty pijaczko Moja :) Nauki mam od ... srututu ze szok do tego jeszcze dodatkowe lekcje angielskiego :) a praca maturalna jak stała w miejscu tak stoi trzeba kogos szukac w tym tyg zeby mi to napisał :) A życie towarzyskie kreci sie na całego jak nigdy dotad :) picie imprezy spotkania nio i tak dalej a i jeszcze spotkania z pewnym Panem :) ahhhh mowie wam dziewczynki jaki on boski jest ze szok :) Tk go LoVusSiam ajaja :) Z jedzonkim nio teraz jako tak Adipex skonczył mi sie przez cały weeken wpiardalałąm jak świnia a od dzis miałam nic nie jesc a juz zdażyłam wpierdolic 2 jabłka , 2 kromki razowego chlepa i 4 ogorki kiszone hih w ciazy nie jestem ale straszna ochote miałam ;P wieczorkiem pocwiczymy troche zeby jako tako wglądac:P Tak bardzo tesknie za moja Niunką tak tak Sylwia o Tobie tu mowa :) kiedy powtorzymy nasze szalenstwa z ferii ciooo :P jak fajowo było buziaki dla Ciebie skarbie :* zaraz bede krecic bajer z mami w sprawie nauki tanca :P jak dobrze pOjdzie to bede chodziła z Sylwia na taniec nowoczesny czy jakos tak :) mmmmm ale wtedy sie schudnie :) Ide teraz dziewuszki podwiedzac wasze blogi i biore sie za nauke :( bleeee :* Buziaki dla waz Motylki Moje :*
Aaaa nio i trzymajcie kciuki zby cios wyszło z *_* hih mam nadzieje ze wytrzymam do kwietnia :) mala-zagubiona-duszyczka 2007-02-19 16:30:04 skomentuj (7)
Brak checi do pisania notki ;/ wiec sie nie gniewajcie
teraz cos fajnego i Idealnego :)
mala-zagubiona-duszyczka 2006-12-25 12:06:18 skomentuj (7)
Moja Kochana Psoteczka :) i c.d zycia eMilki ;-)
Ajć dawno nie pisałam ;( hmm co u mnie... Konczy mi sie juz terapia ;( jeszcze jedna spotkanie mi zostało Mam bark motywacji do schudniecia w normalny sposob ostatnio wogole sie rozleniwiłam i nic mi sie nie chce ;( brrr w weekend zaczelam testowac radirex wzielam 2 prochy nio nio i wyszlo cos :) ale jak one cholernie smierdza brrr wczoraj 1 na noc i teraz ciagle latam do kibelka :) hihi :) Pokłociłam sie ostatnio z moja Justynka o taka bzdete coz nie dziwie sie ze klotnia sie wywiazała bo Justys była pijana :P hihi Ty moja kochana pijaczko :) nie ładnie tak w pracy pic :P Moj dziadzio jest w szpitalu w niedziele rodzice go zawiezli bo zasłabł krwinki zjechaly mu do 1 a to wszystko przez jebana doktor bo zapomniala przepisac mu leku najwazniejszego w calej jego chorobie nie liczac juz chemi ;( nio i w taki sposob moj dziadzio znalazl sie w szpitalu bo jakas kurwa ktora ma pomagac ludziom nie przepisala leku ;( jeszcze do tego jak juz dziadzio byl w szpitalu okazalo sie ze tego leku nawet w szpitalu nie ma jak moja mama wyskoczla z morda na lekarzy to za godzine sie lek znalazł :) jupi dziadzio juz powoli dochodzi do siebie :) jeszcze nie chodzi ale juz sam siedzi :) mniejmy nadzieje ze juz odechce mu sie barc kolejnych chemi :( niby maja pomagac a niszcza buuu A teraz UWAGA!!UWAGA!!CHCE WAM PRZEDSTAWIC MOJA KOCHANA PSOTECZKE!
O tO JEJ fOoteczki :-) (kliknijcie na nia by powiekszyc :-)
A ta Foteczka jest jak Psocia była mała :) znaczy pierwszego dnia u mnie w domciu
A tu sobie śpi słodziusio w swoim posłanku :-)
A tutaj w całej okazałosci ;-)
I jeszcze jedno robione niedawno ;-)
Pa pa lece czytac wasze blogaski chudzinki :*
Bardzo lubię te foto :-) a szczególnie podoba mi sie ta dziewczyna po prawej stronie ;-) mmmm śliczniusia :-) tez taka chce byc !! zdjecie troszke duze ale jak by bylo zmniejszone to gowno by sie widzialo :-) dziekuje Kochaniutkie ze jestescie ze mna :*
Wczoraj o 4.30 Mój dziadzio umarł w pniedzialek jest pokrzeb ;-( brrr nie lubie pogrzebow ;-( chyba nikt nie lubi . Jutro czeka mnie szkoła ojoj i strasznie dużo klasowek ;-( Co do śmierci dziadka to bardzo mi smutno ;-( brakuje mi go bardzo mimo tego ze nie bylam z nim tak bardzo zwiazana jak z poprzednim moim dziadkeim i babcia ktorzy sa w niebie i na mnie sobie patrza ;-( Mimo tego dziadzio byl wspanialy i kochany ;-( nie wiem jak bedzie na Tym pogrzebie chyba jakies prochy sobie wezme . pa ;-(
mala-zagubiona-duszyczka 2006-10-17 08:40:55 skomentuj (10)
;( kto nauczy kochac od nowa
no własnie kto .... moje uczucia sa kurwa mac szarpane na wszystkie strony a ja go tak KOCHAM ;( tak KOCHAM CIE.... MISKU mocniej niz na poczatku :* :* dla mojego Jasia
Doipisek....
Wiec byłam dzis u psychologa było dobrze rozumiem czemu jestem chora wszytko dochodzi do mnie z malym opoznieniem jezt ciezko ciezej niz myslalam wszytsko sie wali czasami mam juz mysli by zniknac by ulzyc sobie i innym a w szczegolnosci jemu nie wiem czy z jego strony to kochanie czy tylko zaspokajanie swoich potrzeb on czasami nie wie jak mnie bardzo rani jak prowadzi do tego ze choroba wraca malymi kroczkami ja chce zeby on był moj a ja jego tak jak kiedys zebysmy sie kochali ta samo miloscia ... czy to wroci zalezy od niego bo ja daje z siebie duzo ale on tego nie docienia .... mala-zagubiona-duszyczka 2006-08-02 19:51:59 skomentuj (10)
I wracam po długiej nie obecnosci....
Wiec u mnie strasznie duzo sie działo i działo ehhh raz bylo lepiej a raz gorzej... Zaczne od tego ze umarł mój piesio :( miał padaczke wrodzona :( cierpialam razem z nim :( po jego stracie jest mi bardzo ciezko nie moge pogodzic sie z tam mysla ze go nie ma :( bardzo mi pomogł w walce z choroba :* dziekuje Ci skarbenku za to... moze to dla was dziwne ale przy nim czułam sie normalna nie musialam rzygac bo wiedzialam ze on jest przy mnie , nauczył mnie jesc normalnie tzn doszkalac to czego uczyłam sie w zagórzu na nowo :) BYŁ I NADAL JEST MOIM MAŁYM PSYCHOLOGIEM KTOREGO MIAŁAM zawsze ze soba :( Kochanie moje robilam wszytsko by cie uratowac ale Bog chciał Cie do siebie tam jestes szczesliwy i jest Ci z nim dobrze... KOCHAM CIE I ZAWSZE BEDE KOCHAC JESTES W MOIM SERDUSZKU NA ZAWSZE. Załamałam sie rodzice obiecali mi ze kupia nowego pieska juz z niecierpliwoscia nie moge sie doczekac 16 sierpnia wtedy znow w moim zyciu pojawim sie słoneczko ktore bedzie ze mna zawsz :) Zeby zapomniec o cierpieniu mama znalazła mi prace :) nawet nawet jest fajna tylko bardzo denerwuje mnie to ze ciagle robie to samo brrr ale dobrze ze kasa jest hihi wlasna a nie rodziców :D Na wakacje w tym roku nigdzie nie wyjezdzam buuuu ;( mialam jechac z Sylwusia ale czasu brak :( Na terapie sobie jezdze raz w tyg :P i powoli ta pani mnie denerwuje bo gadada ze Sylwia nie jest odpowiednia kolezanka dla mnie ze znow wciagnie mnie w chorobe ale ja jej powiedzilam ze ona mi kolezanek nie bedzie wybierala bo nie jest tu od tego nio i sie zamkneła a ja KOCHAM Moja Sylwie!!! Z misiem uklada mi sie teraz lepiej spedzamy ze soba duzo czasu mamy marzenia i plany ciekawe co z tego wyjdzie... mimo tego ze mam juz mniejsze zaufanie do niego ale coz nigdy nie dowiem sie prawdy jedni gadaja tak a on jeszcze inaczej wiec komu tu wierzyc.... Ja postanowilam mu wierzyc wkoncu takiego swinstwa by mi nie zrobił... zaczełam pisac a nawet wam nie powiedzialam o co mi chodzi nio wiec byłam z niem na 18 Sylwi nio jak moj Skarbek sie najebal to ktos na drugi dzien puscił plotke ze sie z kims lizał.... sama widzialam jak sie sie zachowywał ale te lizanie to juz chyba przesada!! Od dzis jestem na diecie KOPENHASKIEJ hihi zjadlam dzis ok 500 kcal :) mam tak na niej wytrzymac 13 dni hihi dziewczynki 3majcie kciuki za łusta eMilke :P czasami jeszcze cos napisze jak mi idzie mam nadzieje ze jej nie zawale :( musze byc piekna i chuda taka jak kiedys sobie wymarzyłam... mala-zagubiona-duszyczka 2006-07-24 17:45:40 skomentuj (4)
jest mi smutno i bardzo zle ....
Wybaczcie ze nic nie pisałam ale ostatnio duzo sie wydażyło. Zaczełam jeść po świetach przytyłam 2 kg :( ale huj pierdole to. Mój ... ukochany... chłopak tak mnie wkurwił ze miałam takie nerwy i sobie rzygnełam pare razy. Jedna wspaniała rzecz w tym wszytskim mam kochanego pieska takiego malusiego yorczka i mam przy nim tyle obowiazkow ze nawet nie mam czasu sie w dupe podrapac. Moje kolezanki które poznałam w szpitalu tez mnie olewaja ehhh takie zycie mimo tego i tak bardzo je KOCHAM i tęsknie za nimi :( (ciekawe czy one za mna) wogóle ostatnio płakac mi sie chce :( nie wiem co sie dzieje zawsze po terapi mi sie poprawia a potem znow deprecha. Z miła chcecią wróciła bym do szpitala tam czułam sie bespiecznie mimo tego ze byłam zamknięta i sie strasznie nudziłam KOCHAM ta miejsce... mala-zagubiona-duszyczka 2006-04-28 21:09:31 skomentuj (8)